Swoją drogą to niektórzy…

Swoją drogą to niektórzy Barcelonę nazywają UEFAloną a tu okazuje się że kapitan Realu Madryt przetestował pozytywnie na niedozwolony środek po finale Ligi Mistrzów (pomyłka ludzka czy nie, niedozwolony i tak) a UEFA zamiotła całą sprawę pod dywan. Sprawa według mnie błaha i nieistotna, ale dlaczego dowiadujemy się o tym dopiero z wycieków? Nie lepiej byłoby przeczytać jakiś komunikat od UEFA czy Realu że nastąpiła pomyłka i hej, zdarza się co nie? A tak to siedzi smród na Ramosie którego nawet tym prysznicem nie zmyje. Nie tam żebym kibicował Barcelonie czy coś ale jak jeszcze raz zobaczę że ktoś pisze „UEFAlona” to pojawi się u mnie jedynie uśmiech na twarzy, o ile te doniesienia to prawda, a podchodzę do nich sceptycznie.
#pilkanozna