Proszę państwa szybkie…

Proszę państwa szybkie podsumowanie naszego #mecz
TO BYŁ DRAMAT KURWA

Nie warto było zwalniać Nawałki, bo co to by była za różnica czy dzisiaj trenowałby Nawałka czy Brzęczek czy kurwa mama Muminka? Może kilkudziesięciu tysięcy w budżecie PZPN na minus (lub plus w drugim przypadku), ale styl pewnie dalej byłby chujowy bo ciężko żeby nie był.

Każda drużyna chcąca osiągnąć w poważnej piłce nożnej cokolwiek więcej niż remis po fartownej grze i meczu życia bramkarza musi mieć dobrą obronę. To od obrony zaczyna się budować akcje i to obrona musi powstrzymać rywala gdy ten próbuje stworzyć swoje. A co my mamy w obronie?

Szczęsny – Bramkarz klasy światowej, jedyna osoba do, której nie można się dziś przyczepić

Reca/Jędrzejczyk – Jeden dalej nie ma choćby minuty w Serie A, drugi jest podstarzałym obrońcą o zwrotności zabytkowego woza z węglem dla, którego lewa obrona nie jest nawet nominalną pozycją. Jedynym lewym obrońcą na poziomie w tym kraju jest kurwa Rybus, który również pół kariery piłkarskiej był skrzydłowym (to, że teraz i w kadrze i w klubie jest LO zawdzięczamy tak naprawdę Nawałce)

Bednarek – Uczący się fachu, w Premier League gra sporadycznie choć z tego co słyszałem raczej nie ma co się przyczepić, tylko to dla mnie wciąż jest zawodnik bardziej do U21 niż pierwszej reprezentacji. Dajcie mi kurwa Wilusza, albo nawet Salamona.

Glik – Oczywiście to jest bardzo dobry obrońca, niestety obecnie jest w złej formie (jak całe Monaco) choć w kadrze tego nie widać, wciąż nasz najlepszy obrońca

Bereszyński – Zajebiście, że dobrze gra w Serie A, ale to wciąż tylko Sampdoria, jak utrzyma ten poziom i zacznie grać w lepszym klubie to wtedy będzie można mówić o następcy Piszczka

Później mamy pomoc, którą tworzy drwal z Bułgarii (choć nawet się nie czepiam Góralskiego, zagrał lepiej niż Krycha w czwartek), gość z Wisły Płock (nawet w naszej buraczanej lidze znalazłbym obecnie środkowych pomocników w lepszej formie), oraz wiecznie mający w kadrze czas by coś pokazać w przyszłości Zieliński (choć tu też ciężko go winić, jakbym grał na tym poziomie co on a potem do rozegrania miał 0,75 drwala i Linettego, który ostatni dobry mecz w tej reprezentacji zagrał jakoś w 2016 roku to też tylko rzucić ręcznik. Ewentualnie dochodzą jeszcze dwaj emeryci bez minut w klubach).

Do tego wszystkiego dochodzi selekcjoner, który zgubił się już chyba na początku swojej pracy z kadrą. Ja naprawdę nie miałbym pretensji gdyby George Buzzer na Ligę Narodów szukał składu pod Eliminacje ME 2020. Mógłby pół reprezentacji obecnej wyjebać i powołać zawodników z U21. Tylko, że tak:

W reprezentacji ciągle Błaszczykowski, który na moje mógłby mieć wciąż miejsce w tej kadrze, ale gdyby z 2 lata temu wrócił do Ekstraklasy i grał w niej na przyzwoitym poziomie. Od czasów Fiorentiny ten człowiek się tylko męczy.

W reprezentacji wciąż jest też Grosicki, jasne umie zrobić zamieszanie ale do tego równie dobrze może nadawać się Makuszewski czy inny Kądzior.

Ciągła rotacja między bramkarzami żeby tylko nie urazić Bambiego. Jakby to był nasz największy problem kurwa. Jest Szczęsny, Białkowski a w odwodzie jeszcze chociażby Gikiewicz czy Kieszek. Nawet z tego Drągowskiego czy Grabary może coś jeszcze być w przyszłości.

W ogóle nie widać próby przeprowadzenia zmiany pokoleniowej.

Dość chaotyczny jest ten wpis i za to przepraszam ale po prostu jestem wkurwiony. Kibice są wkurwieni, piłkarze są wkurwieni, trener jest wkurwiony i co ja mogę więcej powiedzieć, ogólnie jedno wielkie wkurwienie, bo naprawdę no ja jestem po prostu tak wkurwiony, że nie wiem.

#reprezentacja #pilkanozna