Ostatnio mam taką fantazję…

Ostatnio mam taką fantazję seksualną.
Chciałbym, żeby Pani MAJA (specjalnie z dużych) usiadła mi swoim zgrabnym, wyćwiczonym i wyrzeźbionym chodzeniem po boisku tyłeczkiem na twarzy.
Wyobrażam sobie jak przychodzi do domu po ciężkim dniu, niesamowitym meczu Piasta Gliwice z Wisłą Płock, zmęczona i lekko wkurwiona, bo Rzeźniczak nie zrozumiał jej pytania i ma ochotę na relaks. Każe mi położyć się na płasko na podłodze, po czym ściąga ubranie wierzchnie, zostając w samej spoconej bieliźnie, ciasno opinającej jej gładkie ciało. Uśmiecha się do mnie i zadbanymi i zgrabnymi dłońmi głaszcze mnie w okolicach odbytu i penisa chwytając go jak swój mikrofon kiedy udziela wywiadów. Całuje delikatnie me usta, po czym zdejmuje majtki, obraca się tyłem i siada zadkiem na mojej twarzy tak, że nos mam w jej odbycie, a usta w wargach sromowych. Zaczynam zachłannie chłeptać jej pusię, ona zaś wije się z rozkoszy, bujając biodrami po mojej głowie to wprzód, to w tył krzycząc głośno Pablo Diego José Francisco de Paula Juan Nepomuceno María de los Remedios Cipriano de la Santísima Trinidad Ruiz y Picasso. Tymczasem mój gruby mikrofon stoi już na baczność czekając na rozkaz wspaniałej dziennikarki…
#mecz #heheszki #ekstraklasa #pasta #pilkanozna