Oglądanie piłki nożnej na TVP…

Oglądanie piłki nożnej na TVP jest jak słuchanie dwóch najebanych, wszechwiedzących staruszków na trybunie meczu z niższej ligi:
– ciągle mylenie nazwisk zawodników, dopiero po 4 powtórce są w stanie się poprawić
– podważanie decyzji zawodników „tam podaj”, „aj źle”, „tak nie można”
– bycie z 30 sekund za akcja
– kiedy pojawi się jakakolwiek statystyka na ekranie natychmiastowe przerywanie zdania i wrzucenie tej kompletnie zbędnej informacji
– same ciekawostki przygotowane przed meczem często kompletnie idiotyczne, nie wnoszące nic do spotkania
– jakieś wspominki sprzed 30 lat jak kiedyś to było

Dziwie się ze cały czas opłaca im się utrzymywać tych dinozaurów, obecnie bardziej obrzydza mnie ich komentarz niż uważam za miły dodatek do meczu (identycznie z polsatem i z tym jak wyglada ich oprawa ligi mistrzów)
#mecz #pilkanozna