Jak z uważanego za jednego z…

Jak z uważanego za jednego z najlepszych obrońców na świecie stać się wyśmiewanym dzbanem, czyli historia Leonardo Bonucciego. Piłkarz, który mimo że jest wychowankiem Interu, mógł stać się legendą Juventusu postanowił że w klubie naszpikowanym gwiazdami, prawdziwymi legendami jak wówczas Buffon, Marchisio czy Chiellini uważał że nie pełnił w klubie wystarczająco ważnej roli i postanowił odejść do Milanu. Tam od razu dostał opaskę kapitana i zapewniał że przywróci Milan na ich miejsce w europejskiej elicie. Nie minęło sporo czasu kiedy jego braki zostały odkryte w stosunkowo młodej, niezgranej drużynie Milanu. W międzyczasie zdołał strzelić gola przeciwko Juventusowi i celebrował jak opętany. Okazało się że działał w Juve dobrze tylko dlatego że doskonale rozumiał się z Buffonem i przede wszystkim Chiellinim. Po roku z podkulonym ogonem wraca do Juventusu. „No wiecie, głupio wyszło”. Nikt go już nie chciał w Turynie, ale jakimś cudem zarząd wymienił go za młody obiecujący talent. Niepoważna decyzja, ale mniejsza. Zabawne było że raz wyszedł nawet jako kapitan Juve, że niby było to takie „witaj ponownie” od reszty drużyny. Co za kpina.

I teraz ten wąż już przegiął. W ostatnim meczu Juventusu z Cagliari młody napastnik Moise Kean był ofiarą rasizmu, przez cały mecz kibice z Sardynii kierowali ku niemu małpie odgłosy za każdym razem gdy dotykał piłki. Młody zachował spokój i kiedy strzelił w końcówce meczu bramkę po prostu stanął przed nimi. Nic nie krzyczał, nie wykonał żadnego obraźliwego gestu, po prostu stanął przed kibicami którzy go obrażali cały mecz. Oczywiście ci nie wytrzymali, zaczeli rzucać przedmiotami na boisko, buczeć jeszcze głośniej, mecz na chwilę został przerwany.

Co na konferencji powiedział dzban Bonucci? „Wina leży po obu stronach, gdyby nie celebrował przed ich fanami nie doszłoby do tego.” Celebrował? On dosłownie przed nimi stał, zresztą co to za pojebana logika żeby zwalać winę na ofiarę. Bonucci z jednego z najlepszych i najbardziej szanowanych obrońców na świecie stał się zatrutym wężem i zwykłym dzbanem. Nikt cię Leo nie chciał w Juve, pamiętaj.

#pilkanozna #juventus #seriea #rasizm