Ale mnie wkurwiają ci…

Ale mnie wkurwiają ci malkontenci Ekstraklasowi. Nie zrozumcie mnie źle, najpierw odpowiedzmy sobie na podstawowe pytania:
Czy nasza liga jest chujowa?
Jak najbardziej.

Czy należy z niej toczyć bekę?
Można, nawet trzeba. Ekstraklasaboners samo się nie zapełni.

Ale czy można na nią narzekać?
No kurwa oczywiście, zwłaszcza, że czasem jest naprawdę na co.

Ale wkurwiają mnie częste komentarze typu: NO ALE CHUJOWY TEN HIT KOLEJKI LEGIA-LECH, DLATEGO OGLĄDAM PREMIER LEAGUE. Gdzie jak wiemy nie zdarzają się chujowe hity.

NO KURWA 3-3 CZY INNE 5-2. NIBY FAJNY MECZ, ALE W POWAŻNYCH LIGACH TAKIE SIĘ NIE ZDARZAJĄ. DLATEGO OGLĄDAM BUNDESLIGĘ.
Jak wiemy w POwaŻnYCh LigAcH nie zdarzają się mecze pelne bramek.

NO NIBY FAJNE 1-0 I CIEKAWE SYTUACJE GDZIE OBRONA LUB BRAMKARZ JEDNAK ZAWSZE BYLI NA SWOIM MIEJSCU ALE TAKIE ALE TAKIE OKAZJE TO W SERIE A WYKORZYSTUJĄ.

E KURWA JA TO NAWET NIE OGLĄDAM TEJ LIGI BO NIKT TU NIE MA STYLU. W PREMIER LIG TO NAWET SŁABE DRUŻYNY MAJĄ STYL. IDĘ OGLĄDAĆ BURNLEY – AFC WIMBLEDON, 0-0 ALE CO ZA STYL (RĄBANKI).
Patrzę na pana, panie Kucki

pokaż spoiler Credit: @Bartoni

#mecz #pilkanozna #ekstraklasa