Wyobrażam sobie scenariusz w…

Wyobrażam sobie scenariusz w którym polska reprezentacja w pierwszej połowie meczu z Albanią gra straszną bryndzę i kończą ją przy stanie 0-1. Wówczas Paulo Sousa postanawia wpuścić do gry utalentowanego ZALEWSKIEGO a młodzian w 45 minut pakuje hat-tricka i na koniec pluje w ryj Glikowi za to że ten podobno jest amatorem pizzy hawajskiej.

#pilkanozna #reprezentacja

A jakby tak naturalizować…

A jakby tak naturalizować pięciu starych Słowaków, dwóch Czechów, jakiegoś Słoweńca i Chorwata, ze dwóch Hiszpanów i Argentyńczyków… I zatrudnić trenera Probierza.
#reprezentacja #orlysousy
#mecz #pilkanozna

Kolejne wysranie wyznawców…

Kolejne wysranie wyznawców Sousy, bo ktoś mu śmiał zwrócić uwagę na błędy, które popełnia. Chłop od początku pracy z kadra nie wygrał ŻADNEGO meczu z poważnym rywalem.
1. Brak opracowania na imprezie mistrzowskiej stałych fragmentów gry – najłatwiejszej do rozegrania sytuacji boiskowej, w której mamy do czynienia ze stateczną piłka, podstawa pracy każdego selekcjonera.
2. Brak obserwacji na codzień polskiej ligi. Nawalka wymyślał piłkarzy na nowo, dawał im nowe życie w reprezentacji, skutecznie łatając dziury, pokazując czego oczekuje od Mączyńskiego, Pazdana czy Jędrzejczyka (grających w pogardzanej przez Souse Ekstraklasie). A gdzie szukać zadaniowców jeśli nie w polskiej lidze?
3. Drużyna to nie zlepek najlepszych indywidualnie zawodników, tylko umiejętność skonstruowania jak najlepiej funkcjonującej maszyny często z elementów drugiej, a nawet trzeciej jakości.
#kanalsportowy #reprezentacja #pilkanozna

Piotr Stokowiec zwolniony z…

Piotr Stokowiec zwolniony z Lechii Gdańsk.

Niektórzy moze się już zaczynali zastanawiać co tak długo dziś bez podsumowania. Stary dobry Bartoni wiedział co się święci i po prostu czekał na oficjalne info.

Nie no. Fakty są takie, że poszedłem z kuzynem w tango po meczu z tego wkurwienia.

I już miałem dobry humorek nawet, bo ostatecznie doszedłem do wniosku, że Lechia przynajmniej dobrze grała większość meczu, a pierwsza połowa to w ogóle TOP i tylko poprawić się w obronie i będzie super. 3 kieliszki gruzińskiego trunku na pewno miały na to wpływ.

I to tyle o meczu. Oceny? No muszą być, więc łapcie: wszyscy po 5, Żukowski i Makowski 7, Gajos 6, Maloca 3 i Stoki 10. Za całokształt. A poza tym to wyjebane w mecz. Meczów takich jak z Radomiakem to pewnie zobaczę za swojego życia jeszcze setki.

Kolejnego najlepszego trenera w historii Lechii mogę już nie doczekać (╥﹏╥)

Pan Piotr Stokowiec to trener, którego wspominam najcieplej. Lechii kibicuję wcale nie tak długo, bo dopiero jakoś od roku 2012, może 2013 – to całe moje życie kibicowskie, ale po prostu nie jestem na tyle doświadczony życiowo by pamiętać mecze z Juventusem (no, poza sparingiem heh), czy wygrywanie Pucharu Polski w latach 80.

Pan Piotr Stokowiec to trener, który przyszedł do Lechii ratować klub zagrożony spadkiem. Po zwolnieniu walijskiego parodysty wydawało się, że skład pełen przepłaconych gwiazdeczek spierdoli się z ligi. Pan Trener Piotr Stokowiec uniknął jednak spadku.

Pan Trener Piotr Stokowiec następnie pozbywał się systematycznie przepłaconych gwiazdeczek, a te później masturbowały się jak gówniarze z gimbazy do każdej porażki tego szkoleniowca. Udowadniając tylko, że pozbycie się ich było dobrą decyzją.

Pan Trener Piotr Stokowiec walczył o mistrzostwo Polski, zajął 3 miejsce w lidze, wygrał Puchar Polski i Superpuchar Polski i doszedł do finału jeszcze jednego Pucharu Polski. Tym samym osiągnął największe sukcesy w historii Lechii Gdańsk. Podwoił jej gablotę.

Pan Trener Piotr Stokowiec przypomniał w Gdańsku smak pucharowej przygody, nawet jeśli była krótka, to był to pierwszy i póki co mój jedyny mecz w europie jaki widziałem.

Pan Trener Piotr Stokowiec był gwarancją solidnego miejsca w lidze.

Nigdy wcześniej nie byłem smutny po zwolnieniu szkoleniowca. Pamiętam zwolnienia Probierza, Brzęczka, Nowaka, walijskiego parodysty, ale nigdy nie czułem tak autentycznego smutku po zwolnieniu trenera. Nigdy nie byłem tak zrozpaczony tym, że coś szkoleniowcowi nie wyszło jak jestem teraz. Teraz nawet jeśli miałem jakieś uwagi to do końca szczerze kibicowałem trenerowi i jego sztabowi, żeby im się udało przezwyciężyć trudności, z którymi się mierzyli. Czuło się od tego sztabu profesjonalizm oraz pasję (choćby od asystenta Łukasza Smolarowa)

Lechia grywała za trenera Stokowca źle, asekuracyjnie, bojaźliwie, słabo, tragicznie. Szczególnie w tym drugim etapie jego pracy było tych meczów całkiem sporo.
Jednak fakty są takie, że w tym sezonie Lechia tak nie grała. Nie licząc meczu z Lechem, który na ten moment wydaje się mieć skład na mistrzostwo Polski.
Ale przede wszystkim Lechia grywała za trenera Stokowca również mecze fantastyczne, bardzo dobre, wśród których zdarzały się prawdziwe dreszczowce i mecze kolejki. No i Lechia w końcu coś wygrała. W najtrudniejszym czasie od kiedy właścicielem jest stary Niemiec, a nie wtedy gdy transferów co pół roku było po 20.

Moment zwolnienia jest bezsensowny. Już krążą plotki, że:
– Lechia szykowała się na to od dłuższego czasu (to czemu nie zwolniła trenera przed rozpoczęciem sezonu?)
– Pan Trener Piotr Stokowiec wiedział o tym, że to jego ostatni mecz (wielki szacunek wtedy, bo zachował wręcz kamienną postawę, nikt się tego nie spodziewał).
– Piłkarze nie wiedzieli o zwolnieniu trenera (to akurat dobrze, znaczy to że nie grali przeciw niemu, ale zarząd mógł im w sumie powiedzieć po meczu, a nie że się z twitterka dowiadują)

Dziękuję Panie Trenerze za wszystko. Mam nadzieję, że jeszcze Pan dostanie szansę na wyższym poziomie, i że kibice Panu odpowiednio podziękują na kolejnym meczu domowym. Wielokrotnie Pan Trener mówił, że zakochał się w Gdańsku i wydaje mi się, że nawet jego dzisiejsi przeciwnicy mieli moment, w którym zakochali się w Piotrze Stokowcu.

A co do Lechii i postawy zarządu to życzę, by nieprawdziwa okazała się maksyma, że lepsze jest wrogiem dobrego.

Kurwa serio mi smutno.

#lechia #ekstraklasa #pilkanozna #reprezentacja

Signori, vi dirò una cosa……

Signori, vi dirò una cosa… una settimana fa avete elogiato Allegri per i risultati e che, in fondo, qualcuno è serio nella posizione. E oggi, quando la Juventus perde, tutti si lamen… lamentano. Devi essere più pazi…? ente, applaudi Romano. Ma che ne dici che non c’è miglioramento, che giocano troppo in fase difensiva? No, signori, è così che non parleremo.
#kanalbekowy #mecz #pilkanozna #juventus

Ruszyła maszyna. W okresie…

Ruszyła maszyna. W okresie przygotowawczym pięć zmian plus trzech beniaminków, teraz zmiana trenera w Lechii Gdańsk. Od września dziewięć nowych twarzy, czyli w połowie klubów!

Kolejno: pozycja, imię i nazwisko, nazwa klubu, data rozpoczęcia pracy w klubie, liczba dni przepracowanych w klubie, liczba meczów, liczba punktów i średnia punktów na mecz.

1. Marek Papszun – Raków Częstochowa – 18.04.2016 – 1958 dni – 70 meczów (180)* – 118 punktów (321)* – 1,69 (1,78)*.
2. Michał Probierz – Cracovia – 21.06.2017 – 1529 dni – 147 meczów – 204 punkty – 1,39
3. Waldemar Fornalik – Piast Gliwice – 19.09.2017 – 1439 dni – 138 meczów – 214 punktów – 1,55
4. Kosta Runjaić – Pogoń Szczecin – 06.11.2017 – 1391 dni – 132 mecze – 205 punktów – 1,55
5. Dariusz Banasik – Radomiak Radom – 25.06.2018 – 1160 dni – 5 meczów (107)* – 8 punktów (192)* – 1,60 (1,79)*
6. Kamil Kiereś – Górnik Łęczna – 23.05.2019 – 828 dni – 6 meczów (74)* – 2 punkty (121)* – 0,33 (1,64)*
7. Piotr Tworek – Warta Poznań – 17.06.2019 – 803 dni – 36 meczów (70)* – 49 punktów (109)* – 1,36 (1,56)*
8. Mariusz Lewandowski – Bruk-Bet Termalica Nieciecza – 08.01.2020 – 598 dni – 5 meczów (53)* – 2 punkty (91)* – 0,40 (1,72)*
9. Czesław Michniewicz – Legia Warszawa – 21.09.2020 – 341 dni – 29 meczów – 64 punkty – 2,21
10. Jacek Magiera – Śląsk Wrocław – 22.03.2021 – 159 dni – 13 meczów – 20 punktów – 1,54
11. Maciej Skorża – Lech Poznań – 12.04.2021 – 138 dni – 12 meczów (53)** – 21 punktów (86)** – 1,75 (1,62)**
12. Maciej Bartoszek – Wisła Płock – 13.04.2021 – 137 dni – 11 meczów – 14 punktów – 1,27
13. Jan Urban – Górnik Zabrze – 27.05.2021 – 93 dni – 5 meczów – 6 punktów – 1,20
14. Ireneusz Mamrot – Jagiellonia Białystok – 04.06.2021 – 85 dni – 6 meczów (98)** – 8 punktów (158)** – 1,33 (1,61)**
15. Adrian Gula – Wisła Kraków – 07.06.2021 – 82 dni – 5 meczów – 7 punktów – 1,40
16. Adam Majewski – Stal Mielec – 08.07.2021 – 51 dni – 6 meczów – 7 punktów – 1,17
17. Dariusz Żuraw – Zagłębie Lubin – 16.07.2021 – 43 dni – 4 mecze – 6 punktów – 1,50
18. wakat – Lechia Gdańsk

* – trenerzy Papszun, Tworek, Banasik, Kiereś i Lewandowski pracowali w swoich klubach także w I lidze (Papszun, Banasik i Kiereś nawet w II). Liczby w nawiasie uwzględniają zsumowany dorobek w I lidze i Ekstraklasie.
** – trenerzy Skorża i Mamrot pracowali w swoich klubach więcej niż jeden raz. Liczby w nawiasie uwzględniają zsumowany dorobek bez podziału na kadencje.

Czysto liczbowo to była potężna kadencja Piotra Stokowca w Lechii. Niecałe 3,5 roku pracy (1272 dni), 121 meczów, 186 punktów (średnia 1,54), Puchar i Superpuchar Polski, trzecie i czwarte miejsce w lidze, epizod w eliminacjach pucharów. To osiągnięcia, do których Lechia w poprzednich latach się zbliżała, ale ich nie miała. Zrobił to dopiero Stokowiec.

Nie potrafię mieć innego wrażenia niż tego po Zagłębiu Lubin. I tu, i tu, Stokowiec był zaskakująco długo. W początkowym etapie opanował sytuację (w Zagłębiu po spadku, tu został zatrudniony wcześniej i zdołał go uniknąć). Potem osiągnął najlepsze wyniki od lat, w pucharach zaprezentował się niby dobrze, ale w obu przypadkach odpadł z przeciętnymi Duńczykami. Natomiast potem dało się odczuć już wzajemne zmęczenie. W Zagłębiu zdecydowano się na zmianę, mimo że teoretycznie wyniki nie były najgorsze i było ryzyko, że lepsze okaże się wrogiem dobrego. Sądzę, że z tą kadrą Lechii, może się okazać coś podobnego i że jeszcze mogą tam zatęsknić za Stokowcem.

Nie jest tajemnicą, że Stokowiec nie był łatwy we współpracy, konfliktował się z wieloma graczami, a z drugiej strony miał swoich ulubieńców, którzy mieli u niego mocną pozycję. Czysto piłkarsko ani taktycznie szału nie było – Lechia w większości meczów nie grała wyjątkowo atrakcyjnie, zbyt często ofensywa musiała opierać się na golach obrońców po stałych fragmentach. Było to skuteczne, ale po odejściu/wypadnięciu tych zawodników, trzeba było szukać innych sposobów. Natomiast to byłoby do przeżycia, gdyby atmosfera utrzymywała się na dobrym poziomie. Tak jednak najwyraźniej nie było i musiał nastąpić koniec.

Ciężko mi uwierzyć w plotki łączące go z reprezentacją. Kulesza raczej z Jagiellonii dobrze go nie wspomina. Czysto na papierze Stokowiec ma przynajmniej jakiekolwiek osiągnięcia z polskimi klubami, których brakowało poprzednikowi Sousy. Lepiej byłoby go pewnie zobaczyć w czołowym klubie Ekstraklasy, o tym problemie pisał dzisiaj Michał Trela (nie pierwszy raz go cytuję, ale gość sensownie pisze): https://newonce.sport/artykul/z-noga-w-glowie-trenerski-rynek-wewnetrzny-czyli-wielkie-dziwactwo-ekstraklasy Choć wiem, że pojęcie „czołowego” klubu jest u nas dość płynne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na liście najlepszych w XXI w. Stokowiec znalazł się na 11. miejscu pod względem długości pracy. Na 10. miejscu jest… jego wynik z Zagłębia (1295 dni). To jedyny trener, który dwukrotnie znalazł się w czołówce (oprócz niego Marcin Brosz – 1819 dni w Górniku i 1422 w Piaście). Gdybyśmy jednak mieli liczyć okresy bez niższych lig, to jest to czwarty wynik. Lepsi są tylko wciąż pracujący Michał Probierz, Waldemar Fornalik i Kosta Runjaić.

Szkoda, że z listy znika piąty trener i jeden z tych, którzy mieli ponad trzy lata pracy w danym miejscu. Spowodowało to spadek średniej z 673 do 602 dni, a mediany 470 do 250 dni. Tak, Czesław Michniewicz jest już w górnej dziewiątce, a nie pracuje jeszcze roku w Legii. Rozwarstwienie robi się ogromne, ale już przy poprzedniej aktualizacji pisałem, że to zjawisko raczej normalne w innych ligach.

Z innych trenerów warto zauważyć Marka Papszuna zbliżającego się do 2000 dni pracy, Michała Probierza przed swoim 150. meczem ligowym w Cracovii, a także setny mecz Ireneusza Mamrota w Jagiellonii, licząc obie kadencje. Z kolei Czesław Michniewicz jutro zaliczy mecz numer 300 w Ekstraklasie jako trener.

Tabela z 90minut.pl jest ciekawa, jako że obejmuje prawie 3,5 roku. Lechia jest w niej na 4-5 miejscu, zdobywszy dokładnie tyle samo punktów co Lech. Nie miała wprawdzie wicemistrzostwa w tym czasie, ale po 13. miejscu w pierwszym sezonie, potem nie schodziła poniżej siódmego. Również teraz Stokowiec zostawia Lechię w niezłym miejscu. To nie wyniki były problemem, a może niedługo dowiemy się, co za tym wszystkim dokładnie stoi.

#trenerzywekstraklasie #ekstraklasa #pilkanozna

Zwolnienie Stokowca to jakiś…

Zwolnienie Stokowca to jakiś absurd. Regularne top 8, i do tego kilka trofeów. A to wszystko przy znacznie słabszych warunkach finansowych od Lecha, Legii czy Cracovii. Do tego problemy z wypłatami pensji piłkarzom.
#lechia #lechiagdansk #ekstraklasa #mecz #pilkanozna